O nas
Krótka historia o nas
Nasza historia zaczęła się... na imprezie. Choć od początku świetnie nam się rozmawiało i doskonale się rozumieliśmy, żadne z nas nie patrzyło na drugie jak na przyszłego partnera życiowego. Los miał jednak wobec nas zupełnie inny plan.
Po około pół roku zamieszkaliśmy razem. To właśnie wtedy zaczęliśmy poznawać siebie na nowo i zrozumieliśmy, że najlepiej czujemy się u swojego boku. Z dnia na dzień nasza przyjaźń przerodziła się w prawdziwą miłość.
Zaręczyny poprzedziła prawdziwa tajna misja! Rafał od początku do końca trzymał wszystko w sekrecie. Nie wiedziałam, dokąd jedziemy, ani co mnie czeka. W drodze zaczęły jednak pojawiać się w mojej głowie zabawne myśli: „Jak to? Oświadczyny bez kwiatów? A gdzie pierścionek?” Szybko jednak uznałam, że chyba za bardzo ponosi mnie wyobraźnia.
Na miejscu okazało się, że czeka mnie zupełnie inna niespodzianka - skok ze spadochronem! Byłam w totalnym szoku i nawet przez chwilę nie podejrzewałam, że to dopiero początek emocji.
Po wylądowaniu czekał na mnie Rafał z ogromnym bukietem kwiatów, pierścionkiem i najważniejszym pytaniem w naszym życiu.